O SIEDLECKIM  FESTIWALU

       Czwarty Festiwal Literatury Kobiet „Pióro i Pazur" za nami. Jest to impreza wyjątkowa, ze względu na swój charakter – jego zadaniem jest zwrócenie uwagi w naszym kraju na literaturę obyczajową tworzoną przez polskie kobiety – oraz ze względu na atmosferę. No i miasto, w którym rzecz się dzieje: stare, klimatyczne i niezwykle przyjazne inicjatywom kulturalnym. Festiwal Literatury Kobiet współtworzony jest przez Siedleckie Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne BRAMA, Prezydenta Miasta Siedlce, Miejską Bibliotekę Publiczną w Siedlcach, Tygodnik Siedlecki, Centrum Kultury i Sztuki, Scenę Teatralną Miasta Siedlce i Muzeum Regionalne w Siedlcach. Pomysłodawczynią i główną organizatorką festiwalu jest Mariola Zaczyńska, pisarka i dziennikarka wspierana z zapałem przez ww. instytucje. Mariola dzięki swojej działalności twórczej i dziennikarskiej jest w jakimś sensie wizytówką miasta – hasło „Mariola” otwiera w Siedlcach wiele drzwi i serc. Wielkim podziwem,  szacunkiem i optymizmem napawa mnie rok rocznie ta prężna współpraca wszystkich siedleckich  instytucji kultury, wspólne cele, inicjatywy.

     Sama atmosfera festiwalu również jest niezwykła, być może dlatego, że w kręgach pisarek „obyczajowych” nie ma zawiści, niezdrowej rywalizacji, „damy pióra”  świetnie się z sobą dogadują, bawią.

    Co roku gości nas, żywi i dogadza pod każdym względem hotel Janusz i dworek Reymontówka. Janusz – właściciel hotelu – uczestniczy również czynnie w imprezach towarzyszących festiwalowi, gali oraz pogalowym bankiecie.

    W tym roku z pobytu w Siedlcach cieszę się potrójnie: oczywiście z nagrody (Pazur od czytelniczek),  ze spotkania z gronem szalonych pasjonatek literatury - pisarkami, czytelniczkami i jurorkami: dr hab. Bernadetta Darska - literaturoznawczyni,  Dorota Koman - polskie Radio, prowadzi audycje poświęcone książkom, Anna Luboń - dziennikarka i szefowa Działu Kultury w magazynie GALA, Anna Dziewit-Meller - popularyzatorka książek i czytelnictwa  w Dzień Dobry TVN,  Katarzyna Czajka (POLITYKA).

     Tegoroczne spotkanie siedleckie miało dla mnie w tym roku dodatkowy wymiar, terapeutyczny – na wszelkie jesienne smutki i melodramaty. Idzie ku dobremu!

Kilka słów do mikrofonu...

19 pażdziernik'2015